Soplica

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie. Uważajmy jednak, by nie była to woda zbyt gorąca – ta bowiem może drożdże zabić. Jeśli wykorzystujemy drożdże winiarskie, takie jak polecałem, należy je przed całą operacją dobrze rozmnożyć. Niektóre drożdże są w stanie przetrwać wyższe stężenia alkoholu, co spowoduje, że wódka nie będzie śmierdziała. Jeśli wykorzystujemy większe ilości cukru, takie jak na przykład dwadzieścia kilogramów, powinniśmy złamać zasadę 14/10 i wykorzystać o połowę mniej drożdży lub nawet tylko jedną trzecią z nich. Gdy bowiem włożylibyśmy do beczki dwa kilogramy drożdży, mogło by się okazać, że nasza piwnica została wysadzona w powietrze przez szalejące drożdże, a sami musielibyśmy udać się do sklepu po gotowe alkohole takie jak Soplica czy whisky. Poza tym możemy liczyć na to, że mniej drożdży da mniej niepożądanego drożdżowego zapachu — a chcemy przecież, by produkowany przez nas alkohol był jak najlepszej jakości. Przy przygotowywaniu zacieru na bimber należy zawsze pamiętać, że kilogram cukru, który rozpuścimy w wodzie zajmuje 0.6 litra. Za to z każdego kilograma cukru otrzymujemy z reguły około pół litra czystego spirytusu.